Zaloguj

Baza usług i atrakcji

Cerkiew Łopienka

Łopienka - najsłynniejsze miejsce Kultu Maryjnego w Bieszczadach, a obecność w tej dolinie jest niemal obowiązkowa dla każdego przebywającego w Bieszczadach.

  • none
  • -->
    • cerkiew w łopience 1

Cerkiew w Łopience

Łopienka to obecnie niezamieszkała dolina z zachowanymi śladami po nieistniejącej już wsi, miejsce kultowe w Bieszczadach. Dolinę położoną pomiędzy Łopiennikiem (1069 m), a szczytem Korbania (894 m) zasiedlono w połowie XVI wieku osadnikami wołoskimi. Zasłynęła przede wszystkim jako ośrodek kultu maryjnego za sprawą cudownej ikony Matki Bożej czczonej w miejscowej cerkwi, co raczej było rzadkością w tamtych czasach. Wkrótce Łopienka stała się słynnym miejscem kultu i celem licznych pielgrzymek. Przybywali tu pątnicy z odległych zakątków  Galicji, Węgier, Rusi, Łemkowie, Bojkowie, Pogórzanie, Słowacy i Wegrzy na słynne odpusty. Opis takiego święta w Łopience znany jest z twórczości  Zygmunta Kaczkowskiego, który razem z Wincentym Polem przemierzał wielokrotnie tutejsze góry.

Z czasem Cudowną Ikonę przeniesiono z kapliczki do nowo wybudowanej w 1829 roku murowanej cerkwi pw. św. Paraskiewii. W ten sposób podkreślono szczególną rolę obrazu. Wieś nie przetrwała drugowojennej pożogi i została całkowicie zniszczona, a żyjący w niej od pokoleń Rusini wysiedleni. Ocalała jedynie murowana cerkiew, która jednak została zdewastowana, wyposażenie rozkradzione, zaś sam obiekt popadł w niemal całkowitą ruinę. Ocalała tylko cudowna ikona wywieziona potajemnie jeszcze w trakcie walk polsko-ukraińskich przez miejscowych księży obydwu obrządków i ukryta w Wołkowyji. Z czasem trafiła do kościoła w Polańczyku, gdzie pozostaje do dziś.

Opustoszałą doliną i ruiną cerkwi zainteresował się na przełomie lat 50/60. XX wieku historyk sztuki Olgierd Łotoczko, który zabezpieczył budowlę przed dalszą dewastacją. Jego autorstwa był też pomysł (nowatorski, jak na tamte czasy) stworzenia  w dolinie wioski skansenowej z przykładami drewnianej architektury łemkowskiej i bojkowskiej. Nie został on jednak zrealizowany. Po śmierci Olgierda Łotoczki cerkwią zajął się Zbyszek Kaszuba, którego zabiegi i entuzjazm doprowadziły po długich latach do rekonstrukcji świątyni.

Szybko też Łopienka stała się miejscem turystycznych pielgrzymek i wypraw, a obecność w tej dolinie jest niemal obowiązkowa dla każdego przebywającego w Bieszczadach. Jesienią 2000 roku, poświęcono kopię cudownej ikony autorstwa Jadwigi Denisiuk z Cisnej, oprawionej w ramę odtworzoną przez Józefa Soszyńskiego z Dwernika.

Od tej pory odbywają się tu latem msze w dwóch obrządkach. Z czasem obok cerkwi odbudowano kaplicę grobową z XIX w. i drewnianą dzwonnicę. Cerkiew jest otwarta dla zwiedzających cały rok.

Warto zobaczyć: idąc w górę doliny od parkingu przy drodze Dołżyca - Terka nietrudno zauważyć rozległe rozlewiska żeremi bobrowych. Bobry w pustej dolinie mają doskonałe warunki i od kilku lat zadomowiły się tu na dobre. Przebywając w dolinie można ugasić pragnienie przy źródełku słynącym jako uzdrawiające. W górnej części dawnej wsi podziwiać można niewielki wodospad i pracę przy retortach do wypalania węgla drzewnego. Warto przespacerować się na wyżej położone polany skąd rozciągają się wspaniałe panoramy samej doliny, a także doskonale widoczne przy dobrej pogodzie pasmo Połoniny Wetlińskiej. Wyraźnie też widać niemal geometryczne tarasy dawnych pól oraz stare drogi polne. Wszystko to składa się na swoisty klimat niecodzienną i niepowtarzalną atmosferę tej jednej z najpiękniejszych bieszczadzkich dolin.

Turystyka: ślady kulturowe w połączeniu z atmosferą doliny oraz jej walory krajobrazowe sprawiają, że jest to miejsce idealne do uprawiania turystyki aktywnej. W jej sąsiedztwie przebiega kilka szlaków turystycznych, z których łatwo możemy zboczyć i odwiedzić to urokliwe i nieco tajemnicze miejsce. Przebywając w masywie Łopiennika możemy zejść do doliny ścieżką przez przełęcz „Za Kiczerą” (znaki czerwone) do studenckiej bazy namiotowej. Podobny wariant zastosujemy idąc z Bystrego szlakiem pieszym (znaki niebieskie)  przez Durną (979 m) i zejść do doliny ścieżką (znaki zielone). W samej dolinie wyznakowano ścieżkę przyrodniczo - kulturową "Dolina Łopienki" (znaki niebieskie). Jedną z ciekawszych dróg dotarcia do Łopienki jest nieoznakowana ścieżka leśna, a dawniej droga polna z Tyskowej przez przełęcz Hyrcza. Po drodze mijamy starą kapliczkę przydrożną, a na trasie nierzadko można zobaczyć ślady niedźwiedzi.

Do Łopienki można też dotrzeć bez trudu rowerem poruszając się rowerowymi szlakami z Dołżycy do Terki czy też do Kalnicy (znaki zielone R 61 „Greenway Karpaty Wschodnie”, niebieskie „Zielony Rower Bieszczady”, czerwone „Karpackiego Szlaku Rowerowego”) i skręcić w dolinę przy oznakowanym parkingu (Buk).

W okolicy: wycieczkę do doliny Łopienki możemy połączyć z wizytą w rezerwacie „Sine Wiry” położonym w sąsiedniej dolinie rzeki Wetliny. Podziwiać tam można przełomowy odcinek tej górskiej rzeki. Wytyczona jest specjalna ścieżka edukacyjna. Do niedawna istniało tu małe jeziorko (zwane Szmaragdowym) powstałe w 1980 r. na skutek osunięcia się zbocza góry. Z czasem jednak samoczynnie zanikło.

Również niedaleko jest do nieistniejącej już wsi Polanki, do ustawionej na wysokiej skarpie nad Solinką „Kibakowej Kapliczki” lub inaczej zwanej kapliczki „Szczęśliwego Powrotu” – najbardziej chyba znanej w Bieszczadach kapliczki.

Powrót do listy
FUNDUSZE EUROPEJSKIE – DLA ROZWOJU INNOWACYJNEJ GOSPODARKI
Projekt „Stworzenie internetowego serwisu automatycznej konfiguracji przez turystów autorskiego, indywidualnego pobytu turystycznego w regionie bieszczadzkim www.mojebieszczady.com” współfinansowany przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego