Zaloguj

Baza usług i atrakcji

Bezmiechowa

Bezmiechowa – jest kolebką polskiego szybownictwa. Funkcjonowanie tu odrodzonego ośrodka szybowcowego i paralotniarskiego sprawił, że Bezmiechowa stała się atrakcyjną miejscowością wypoczynkową.

  • brak
  • -->
    • szybowisko bezmiechowa 10

Położona w widokowej dolinie pogórzańskiej, w otoczeniu lasów Parku Krajobrazowego Gór Słonnych. Słynąca z najpiękniejszych panoram i lotniska szybowcowego, na którym ustanawiano lotnicze rekordy.

Bezmiechowa to wieś położona w malowniczej kotlinie potoku Dyrbek, w centrum Parku Krajobrazowego Gór Słonnych. Jest kolebką polskiego szybownictwa. Miejscowość prawdopodobnie istniała już w czasach staroruskich, ale w dokumentach wzmiankowana jest pod koniec XV wieku. Przed II wojną światową jej właścicielem był Józef Czerkawski, przodek słynnego hokeisty NHL Mariusza Czerkawskiego. W Bezmiechowej urodziła się też poetka, nowelistka, autorka książek dla dzieci Maria Czerkawska. Wieś jednak nie zasłynęła z hokeja, ale nieoczekiwanie stała się jednym z najlepszych ośrodków szybowcowych w przedwojennej Europie. W czasach współczesnych również mieści się tu centrum szybowcowe i paralotniarskie. Szybowisko urządzone jest na szczycie Kamionka (631 m), który jest zarazem jednym z najlepszych punktów widokowych w Górach Słonnych. Podziwiać stąd można rozległe panoramy całych Bieszczadów oraz Gór Sanocko-Turczańskich. Przy dobrej pogodzie widać też szczyty Tatr.

Warto zobaczyć: we wsi zachowała się dawna cerkiew pw. Narodzenia NMP z 1830 r. z kompletnym ikonostasem.

Ponadto warto także zobaczyć pamiątkowy obelisk przy drodze u podnóża szybowiska z 1974 r. upamietniający dwóch żołnierzy Wojska Polskiego zabitych przez Niemców  w 1939 r. oraz trzech milicjantów poległych w latach 1944-1947.

W pobliżu szybowiska znajduje się także rezerwat przyrody "Dyrbek", gdzie ochroną objęto wielopiętrowy naturalny las mieszany z licznymi drzewami pomnikowymi i liczną fauną drapieżników puszczańskich.

Tuż za wsią na skraju lasu stoi kapliczka wystawiona przez leśników.

Turystyka: przez  dolinę przebiega jeden z najważniejszych szlaków rowerowych w tej części Europy  „R 61 Zielony Rower Greenway Karpaty Wschodnie”. Jest to międzynarodowy szlak promujący walory dziedzictwa przyrodniczo–kulturowego, w ramach międzynarodowej sieci GREENWAYS. Są to trasy turystyczne biegnące wzdłuż „zielonych korytarzy” (rzek, tradycyjnych, historycznych tras handlowych, naturalnych korytarzy przyrodniczych). W najbliższej okolicy znajduje się także szlak „Zielony Rower 6A - Góry Słonne”.

W okolicy: w odległości zaledwie kilkunastu kilometrów znajdują się bieszczadzkie jeziora Solińskie Myczkowieckie. Blisko stąd także na ciekawe trasy kulturowe jak „Szlak Ikon”, czy też „Szlak Architektury Drewnianej”, na których można podziwiać unikatowe w skali Europy zabytki drewnianej architektury sakralnej. Blisko stąd do Sanoka, gdzie znajduje się największa w kraju kolekcji ikon karpackich (Muzeum Historyczne) oraz największy w Polsce Skansenu, w którym zgromadzono ponad 180 obiektów architektury drewnianej Łemków, Bojków i Pogórzan. W Ustrzykach Dolnych warto odwiedzić Muzeum Przyrodnicze i Muzeum Młynarstwa. W pobliskim Lesku  godna uwagi jest  XVII-wieczna synagoga obronna.

Perła polskich szybowisk

Jedną z największych osobliwości Podkarpacia jest istniejące w Bezmiechowej od kilkudziesięciu lat lotnisko szybowcowe. A wszystko zaczęło się w 1928 roku, kiedy to student Politechniki Lwowskiej Wacław Czerwiński przebywający tu na wakacjach zainteresował się zboczem Kamiennej. W styczniu 1929 roku przeprowadzono dokładne badania terenowe pod kontem  przydatności do lotów szkolnych i wyczynowych wykonane przez Związek Awiatyczny Studentów Politechniki Lwowskiej i Aeroklub Lwowski. Wykonane za pomocą świec dymnych, przymocowanych do dużego latawca badania potwierdziły unikalność miejsca pod względem nośności i wietrzności. Jesienią tego samego roku zorganizowano pierwsze loty szybowcowe nad Bezmiechową. Rezultaty przerosły bardzo szybko oczekiwania szybowników i potwierdziły wyjątkowość miejsca.     

                     

 Do historii szybownictwa przeszedł  lot Szczepana Grzeszczyka, który na szybowcu CW-II,  2 listopada 1929 r. ustanowił nowy rekord Polski. Przez 2 godziny 11 minut żaglował nad zboczem Gór Słonnych. Tym samym obalono dotychczasowe poglądy o braku w Polsce terenów do lotów żaglowych. A był to dopiero początek. W następnych latach organizowano kolejne wyprawy szybowcowe, szkoląc nowych pilotów i bijąc kolejne rekordy. W 1932 roku otwarto oficjalnie Szkołę Szybowcową w Bezmiechowej.  Na jej potrzeby wybudowano rok później budynek administracyjno - warsztatowy. Poza szkoleniem szybowcowym i biciem kolejnych rekordów prowadzono też z powodzeniem pionierskie eksperymenty komunikacji fonicznej w szybowcach. 

W 1937 roku zbudowano na górze duży hangar na szybowce. Pomyślny rozwój ośrodka szedł w parze z kolejnymi rekordami. W 1937 roku Wanda Modlibowska ustanowiła nowy kobiecy rekord Polski, który jednocześnie był kobiecym rekordem świata. Nad zboczem Słonnego żaglowała 24 godziny i 14 minut. Jako kobiecy rekord krajowy przetrwał do dnia dzisiejszego.

Niemałego wyczynu dokonał rok później legendarny pilot Tadeusz Góra. Na szybowcu PWS-101 wykonał przelot z Bezmiechowej do miejscowości Soleczniki Małe pod Wilnem długości 578 km. I ustanowił tym samym rekord świata ! Za ten wyczyn otrzymał jako pierwszy pilot na świecie od Międzynarodowej Federacji Lotniczej (FAI) medal Lilienthala - najwyższe wyróżnienie szybowcowe. W 65 rocznicę tego wydarzenia odsłonięto w Bezmiechowej pamiątkową tablicę, która stoi obecnie tuż przy hangarze.

W tym czasie trumfy święcił również świeżo powstały wojskowy ośrodek szybowcowy w niedalekiej Ustianowej. Niestety te pomyślne dla polskich lotów czasy przerwała II wojna światowa i to na długie lata. Działania wojenne spowodowały zniszczenia hangaru i budynków szkoły. Reszty dokonały bandy UPA i okoliczna ludność. Po wojnie Aeroklub Podkarpacki próbował na nowo uruchomić ośrodek, ale po kilku latach został on zlikwidowany.

Na powrót „skrzydlatych” nad Góry Słonne trzeba było czekać długie lata. Dopiero w 1977 roku członkowie Studenckiego Koła Naukowego Lotników przy Politechnice Rzeszowskiej zorganizowali na terenie byłego szybowiska obóz lotniowy. Gościli tu wówczas legendarni szybownicy Rzeczpospolitej Wanda Modlibowska, Alfred Zaliński, Wiktor Leja, Piotr Mynarski i Adam Ziętek.  Jednak prawdziwy powrót szybowców nad Bieszczadzkie niebo nastąpił na początku lat 90. W 1992 r. zawiązało się Stowarzyszenie na rzecz Reaktywowania i Rozwoju Szkoły Szybowcowej w Bezmiechowej, które zarządzało szybowiskiem formalnie do 2002 r., a z czasem przekształciło się w Aeroklub Bieszczadzki. Od 1995 r. właścicielem gruntów szybowiska jest Politechnika Rzeszowska. W 2002 r. powołany został Akademicki Ośrodek Szybowcowy Politechniki Rzeszowskiej w Bezmiechowej. W następnym roku w 65 rocznicę rekordowego lotu Tadeusza Góry i w jego obecności, odsłonięta została tablica upamiętniająca to historyczne wydarzenie, a już w rok później 28 sierpnia 2004 r. oddany został do użytku Akademicki Ośrodek Szybowcowy Politechniki Rzeszowskiej im. Tadeusza Góry.


Powrót do listy
FUNDUSZE EUROPEJSKIE – DLA ROZWOJU INNOWACYJNEJ GOSPODARKI
Projekt „Stworzenie internetowego serwisu automatycznej konfiguracji przez turystów autorskiego, indywidualnego pobytu turystycznego w regionie bieszczadzkim www.mojebieszczady.com” współfinansowany przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego