Zaloguj

Aktualności

02-08-17

"Koniec świata" Monika Małgorzata Lis

    • koniec świata - monika lis, powieść 2

– Już wiem, dlaczego jeżdżę w góry. – Janek wpatrywał się w dal. – Po tę przestrzeń, której nie mam w mieście.
– Tylko po to? – Uniosłam brwi i spojrzałam na niego zaczepnie.
– Melania, oczywiście, że nie, ale ty to przecież dobrze wiesz. – Popatrzył się na mnie tak, że serce mi na chwilę zamarło.

Tak, dobrze wiedziałam, po co jeździ się w góry. Spotkać siebie i inne bliskie ci osoby. Przekonałam się już nieraz, że o takie relacje, jakie buduje się na szlaku, walcząc niejednokrotnie ze sobą i swoimi słabościami, trudno w innych warunkach. Ludzie zbliżają się do siebie szybciej, kiedy muszą razem spać, gotować, szukać drogi. (...) Tak, w góry jeździ się dla nich samych i dla ludzi, których spotyka się na szlaku.


„Koniec świata” Monika Lis

Każdy przybywający w Bieszczady w pewnym momencie zastanawia się, dlaczego jeździ w góry. Szczególnie, gdy pojawia się tutaj po długiej zimie, bez kondycji i zmęczony pracą. Jednak, jak głosi porzekadło, po tym jak przyjedzie się tutaj raz, ciągle się tutaj wraca. Magia tych gór, poczucie wolności, otwarta przestrzeń aż po horyzont i ludzie. To czynniki, dzięki którym czujemy się tutaj tak dobrze.

I wiele osób zostaje tutaj na zawsze. Artyści osiadają tu, by tworzyć, natchnieni pięknem krajobrazu, atmosferą tajemniczości i ciekawi duchów przeszłości. Inni, jak autorka książki, piszą powieści z Bieszczadami w tle.

O czym jest „Koniec świata”?

Rozgwieżdżone niebo, ciche wzgórza nieopodal i niekończące się śpiewanie przy ognisku. Melania kocha Bieszczady i muzykę. Kocha też swojego chłopaka Michała, ale co się wydarzy, gdy na horyzoncie pojawi się pełen uroku i charyzmy Janek? Będzie musiała podjąć decyzję: pozostać wierna ukochanemu czy ulec porywom serca?
 

W Bieszczadach, na końcu świata, bohaterowie przewartościowują swoje dotychczasowe życie i z innej perspektywy patrzą na wszystko co mają. Na ludzi, którzy ich otaczają. W Bieszczadach wszystko jest piękne. Jednak czy wszystko jest prawdziwe?

Wiele książek o Bieszczadach już powstało i wiele jeszcze przed nami, jednak na wysyp powieści nie można narzekać. Tym bardziej warto przyjrzeć się książce Moniki Lis. Poniżej odpowiedź, co skłoniło autorkę do napisania „Końca świata”:

„Zawsze myślałam, że będę naukowcem. Jesienią wyjechałam w Bieszczady, żeby ostatecznie podjąć decyzję, czy chcę kontynuować pracę naukową i napisać doktorat z filozofii. Uznałam, że jednak nie, wróciłam do domu i... w miesiąc napisałam powieść. Później wszystko potoczyło się szybko: praca z profesjonalną redaktorką, świetne recenzje pierwszych czytelników i specjalistów z branży... Jakby tego było mało, rzuciłam się na głęboką wodę i postanowiłam wydać książkę bez współpracy z wydawnictwem...”



Co piszą o niej pierwsi czytelnicy?

"Czytanie tej książki jest jak wędrówka. W Bieszczady i we własną duszę. Ciepła, piękna, mądra. Polecam!"
Ania Kęska (aniamaluje.com)

"Monika Lis potrafi pisać. Potrafi pisać tak dobrze, że zaraz po przeczytaniu powieści wyruszyłam w Bieszczady śladem Melanii. „Koniec świata” to świetna powieść o rozterkach miłosnych. Autorka stawia na stare, dobre wartości, aby przypomnieć nam, że jeszcze jest dobro na tym świecie."
Kinga Kasperek (kingakasperek.pl)

"Nigdy nie byłam w górach, ale po przeczytaniu powieści mam ochotę wyjść na szlak!"
Magda

"Dobrą powieść rozpoznajemy po tym, że tętni w niej czas. A w tej książce temat czasu powraca w pytaniu: „co oznacza obietnica miłości?”. Opowieść Moniki o górach, wędrówce i uczuciu jest zarazem opowieścią o czasie – o wolności, o jej wyborze i o powtórzeniu tego wyboru."
dr Radosław Strzelecki, Instytut Filozofii UJ

"Książka może być przewodnikiem po Bieszczadach. Zachętą dla tych, którzy wiedzą niewiele o tym wspaniałym zakątku Polski do podjęcia trudów wycieczki, gdzie dziewicza przyroda i piękne widoki z nadmiarem rekompensują niewygody takiej wyprawy.
Jest jeszcze drugi, głębszy aspekt tej powieści. Autorka ogłasza triumf tradycyjnych wartości. Na tle młodej współczesnej literatury polskiej, gdzie wulgaryzmy, przemoc i seks wypełniają szczelnie strony, „Koniec Świata” jest lekki jak powiew wiatru kołyszący trawami na połoninach. I nie mnie oceniać, czy Monika Lis jest apologetką dawno minionej epoki, czy też prekursorem nowo konserwatywnego nurtu w polskiej literaturze XXI wieku.
Gorąco zachęcam do lektury tej książki, a przeniosą się Państwo na szlaki, szczyty i do wysiedlonych rusińskich wsi. I proszę siadając do lektury ciepło się ubrać, bo lekkie pióro Moniki potrafi zmrozić czytelnika opisami burzy śnieżnej czy chłodnych poranków, kiedy trzeba opuścić ciepły śpiwór."
Michał Kajdy



"Kiedy pracowałam z Moniką nad jej powieścią, wyruszyłam razem z jej bohaterami na wędrówkę po Bieszczadach. Opowieść o górach, spaniu pod gołym niebem, przechodzeniu przez potok, o połoninach w słońcu i w śniegu mnie zauroczyła i spowodowała, że sama zamierzam przejść trasę Melanii!
Jest w książce Moniki coś jeszcze, oprócz niesamowitego uroku Bieszczad, co bardzo cenię i uważam za dużą wartość - szczera opowieść o emocjach młodej dziewczyny. Przygody jej i przyjaciół dlatego właśnie wciągają i chce się czytać dalej, choćby do rana, bo w „Końcu świata” jest emocjonalna prawda o nas wszystkich. O miłości, o zakochaniu, o lęku przed odrzuceniem, zazdrości, smutku i prawdziwej przyjaźni. Monika napisała powieść inicjacyjną z prawdziwego zdarzenia, opartą na tradycyjnych wartością, a mimo to bardzo nowoczesną i na czasie. Jednym słowem - świetna książka."
Maria Kula, redaktorka powieści, mariakula.com

Ciężko jest się oprzeć takim zachętom i my również polecamy powieść „Koniec świata” jako idealną książkę do zabrania w Bieszczady. Razem z autorką możemy przejść opisywane szlaki, porównać wrażenia i dać się ponieść wyobraźni. Nie bez znaczenia jest też ta intymna więź, pomiędzy bohaterami oraz między czytelnikiem i autorem, którzy doświadczają tego samego. Podróży w głąb siebie.


 

Dla kogo jest powieść "Koniec świata"?
- dla starszych nastolatków i młodych dorosłych (young adult),
- dla prawdziwych włóczykijów,
- dla tych, którzy kochają Bieszczady,
- uwielbiają klimat powieści Musierowicz, Siesickiej czy Grocholi,
- chcą zobaczyć, jak widzi świat 25-letnia Melania i jak zmaga się ze sobą (nie tylko na szlaku),
- lubią czytać klasyczne powieści.

Wyrusz z Melanią na koniec świata! Poznaj bohaterów, którzy skradną Ci serce i którym będziesz kibicować po ostatnią stronę powieści. Zabierz plecak i wygodne buty. Melania i jej przyjaciele poprowadzą Cię po zapierających dech w piersi szlakach, przez ciche połoniny i spowite tajemniczą mgłą lasy.
"Koniec świata" to wspaniała opowieść o miłości, Bieszczadach i realizowaniu marzeń, która zachwyci i ukoi Twoje serce.

Tags: książka
blog comments powered by Disqus
FUNDUSZE EUROPEJSKIE – DLA ROZWOJU INNOWACYJNEJ GOSPODARKI
Projekt „Stworzenie internetowego serwisu automatycznej konfiguracji przez turystów autorskiego, indywidualnego pobytu turystycznego w regionie bieszczadzkim www.mojebieszczady.com” współfinansowany przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego